Lex szarlatan – walka z dezinformacją
Szczególną ostrożność warto zachować wobec osób obiecujących "cudowne wyleczenie". Jest to częsty element modelu biznesowego, w którym nadzieja pacjentów na poprawę swojego stanu zdrowia staje się źródłem zysku. Wspomóc wykrywanie tego typu szarlatanów ma projekt ustawy "lex szarlatan". Jest to odpowiedź na rosnącą popularność pseudomedycyny, która ma wprowadzić realne mechanizmy ochrony pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami. Kluczową rolę w tym projekcie odgrywa Rzecznik Praw Pacjenta, który poprzez zwiększenie kompetencji będzie mógł:
- prowadzić postępowania wobec osób oferujących niesprawdzone metody leczenia,
- wydawać publiczne ostrzeżenia, nakazywać natychmiastowe zaprzestanie szkodliwych działań,
- a także nakładać wysokie kary finansowe – sięgające nawet miliona złotych.
W praktyce oznacza to wzmocnienie nadzoru nad rynkiem usług „zdrowotnych” i ograniczenie działalności osób, które bez kwalifikacji wykorzystują zaufanie pacjentów, oferując terapie niezgodne z aktualną wiedzą naukową. Zwiększa to szanse na stosowanie się przez podmioty medyczne do metod opartych na EBM (evidence-based medicine) – a więc do korzystania tylko z wiarygodnych dowodów naukowych, opartych na wynikach badań obserwacyjnych i eksperymentalnych.
Jak zauważa Alicja Kociemba, adwokat specjalizująca się w obsłudze prawnej ochrony zdrowia i sprawach medycznych, walka z medyczną dezinformacją jest niezwykle trudna – nie jest to bowiem nowe zjawisko. Korzenie pseudomedycyny, w postaci ruchów antyszczepionkowych sięgają nawet XIX wieku. To, co jest nowe i niepokojące, to szybkość, z jaką dezinformacja się rozprzestrzenia. Spora w tym zasługa social mediów, w których dominują chwytliwe clickbaity i przekazy o cudownych, ale nieudowodnionych sposobach leczenia.
Gdzie szukać informacji na temat zdrowia?
Unikanie wspomnianych clickbaitów i podejrzanych obietnic to ważny krok w stronę pozyskania wartościowych informacji. Aby skutecznie zweryfikować poziom czytanego bądź oglądanego materiału, warto stosować się także do kilku wskazówek:
- Zawsze sprawdzaj, kto jest autorem porad medycznych – brak autora tekstu może oznaczać brak jego kwalifikacji w zakresie udzielania porad medycznych. Lekarze i eksperci w konkretnych dziedzinach to autorzy godni zaufania.
- Zaglądaj do bibliografii – zwracaj uwagę na źródła, którymi posługuje się autor. Do wartościowych źródeł należy strona Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), strona Ministerstwa Zdrowia lub organizacji ściśle powiązanych z konkretnym zagadnieniem naukowym.
- Sprawdzaj informacje w kilku różnych źródłach – nie opieraj się tylko na jednym przekazie, szczególnie z wątpliwego źródła. Szukaj innych publikacji i potwierdź zebrane informacje.
- Zakup substancji leczniczych zawsze konsultuj ze specjalistą – nie polegaj na reklamie czy zapewnieniach sprzedawcy, który z całą pewnością będzie opisywał produkt w samych superlatywach. Ponadto suplementy mogą wchodzić w interakcje z przyjmowanymi lekami, więc nawet jeśli mają udowodnioną skuteczność, to nie powinno się ich stosować bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.
- Weryfikuj aktualność informacji – medycyna rozwija się w błyskawicznym tempie, dlatego nie opieraj się na artykułach sprzed kilku lat.
Stań po stronie nauki – tegoroczny apel WHO
Na oficjalnej stronie kampanii Światowego Dnia Zdrowia znajdują się materiały wspierające tegoroczne przesłanie "Stań po stronie nauki". Hashtagi #StandWithScience and #WorldHealthDay są przestrzenią w social mediach, gdzie można śledzić najnowsze akcje związane ze Światowym Dniem Zdrowia oraz opowiadać swoje historie, w których opieka medyczna oparta na nauce odegrała istotną rolę. Oprócz tego warto również obejrzeć krótkie nagranie, w którym członek WHO, dr Gaya Gamhewage opisuje zalety z korzystania ze sprawdzonych źródeł informacji.
Bibliografia:
https://www.gov.pl/web/psse-aleksandrow-kujawski/swiatowy-dzien-zdrowia-2026
https://www.who.int/campaigns/world-health-day/2026
https://www.prawo.pl/zdrowie/walka-z-dzialalnoscia-pseudomedyczna-projekt,532082.html