Co dziś jest największym wyzwaniem w leczeniu szpiczaka plazmocytowego?
Dr Pawlyn zwraca uwagę, że obecnie, gdy coraz częściej udaje się uzyskać u pacjentów długotrwałe remisje, jednym z największych problemów staje się kontrola skutków ubocznych nowoczesnych metod leczenia, zwłaszcza innowacyjnych immunoterapii. Jak podkreśla:
„Musimy pamiętać o wysokim ryzyku infekcji, a także innych działań niepożądanych, które towarzyszą nowszym terapiom”.
Specjalistka wskazuje również, że nie wszyscy pacjenci w równym stopniu odnoszą korzyści z nowoczesnych terapii – szczególną uwagę należy poświęcić chorym z niekorzystnymi czynnikami cytogenetycznymi oraz osobom starszym lub w gorszym stanie ogólnym.
Czy wyleczenie szpiczaka plazmocytowego jest w naszym zasięgu?
Nowoczesne immunoterapie, w tym przeciwciała bispecyficzne, terapie komórkami CAR-T oraz najnowsze przeciwciała trispecyficzne – dają największą nadzieję na osiągnięcie wyleczenia w tej chorobie. Jak zaznacza dr Charlotte Pawlyn:
"Są one najlepszą, najbardziej obiecującą szansą na wyleczenie szpiczaka plazmocytowego".
Jednak, jak podkreśla ekspertka, potrzeba dużo czasu, by jednoznacznie wykazać, czy całkowite wyleczenie szpiczaka jest realne u szerokiej grupy pacjentów.
Szczególnie istotna jest tendencja przesuwania tych nowatorskich terapii do wcześniejszych linii leczenia – nie tylko dla pacjentów z wielokrotnymi nawrotami, ale także dla chorych nowo zdiagnozowanych. To właśnie w tych przypadkach można spodziewać się największych korzyści i nadziei na możliwość uzyskania trwałego wyleczenia w perspektywie długoterminowej.
Zapraszamy do obejrzenia nagrania
Materiał został zrealizowany przez Fundację Carita im. Wiesławy Adamiec podczas IV Europejskiego Forum Pacjentów Hematoonkologicznych w dniach 13-14 grudnia 2025 r.