1.03.2019 / hematoonkologia.pl / Aktualności

W tej grze nie da się przegrać – My Battle VR

W trosce o jakość życia pacjentów firma Takeda Oncology, we współpracy z VRmind stworzyła grę wykorzystującą technologię wirtualnej rzeczywistości. Gra ma na celu pomoc w zmniejszeniu stresu podczas infuzji leku oraz zwiększeniu subiektywnego poczucia kontroli nad procesem leczenia.

 

Wirtualna rzeczywistość (VR) jest od lat wykorzystywana we wspomaganiu terapii w wielu kontekstach klinicznych. Istniejące badania wskazują na możliwość zastosowania VR w celu redukcji subiektywnie odczuwanego czasu trwania sesji chemoterapii. W wyniku jednego z badań z użyciem VR osoby poddawane chemoterapii oceniały czas jej trwania jako o 11 minut krótszy niż w rzeczywistości. VR był również wykorzystany do redukcji stresu u pacjentów onkologicznych oraz poprawy jakości życia. Opisano skuteczne zastosowanie wirtualnej rzeczywistości w psychoedukacji pacjentów poddawanych radioterapii. Pacjenci wykazywali mniejszy poziom lęku, oraz większą satysfakcję z sesji radioterapii po zastosowaniu VR. Podobne wyniki odnośnie redukcji lęku zaobserwowano po użyciu dystrakcji VR podczas chemoterapii u kobiet z nowotworem piersi. Badane oceniały VR jako łatwy w użyciu podczas sesji chemoterapii, oraz nie obserwowały żadnych negatywnych efektów ubocznych tej technologii. Wszystkie osoby badane deklarowały chęć skorzystania z technologii ponownie w trakcie kolejnych sesji chemioterapii.

VR vs Nowotwory krwi

We Wrocławiu dzięki wsparciu firmy Takeda trwa projekt badawczy nad grą terapeutyczna MyBattle VR prowadzony przez Instytut Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. W projekcie biorą udział głównie pacjenci chorzy na nowotwory krwi będący w trakcie ambulatoryjnej chemioterapii we wrocławskiej Klinice. Dzięki grze w MyBattleVR pacjenci mogą uzyskać większe zrozumienie tego w jaki sposób lek funkcjonuje w ich organizmach

Z każdym rokiem pojawiają się nowe urządzenia, nowe techniki czy technologie, których kilka lat temu nie byliśmy sobie w stanie wyobrazić. Z pewnością wirtualna rzeczywistość, elektronika będzie miała coraz większe znaczenie w medycynie. Stąd moje zaangażowanie i chęć uczestniczenia w przedsięwzięciu - mówi prof. Tomasz Wróbel z wrocławskiej Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku.

Dwa główne mechanizmy terapeutyczne jakie zostały w niej zastosowane to odwracanie uwagi od nieprzyjemnych doznań i lęku związanego z podawaniem chemii oraz zwiększenie poczucia skuteczności czy poczucia sprawstwa związanego z procesem leczenia.

Gra została zaprojektowana w taki sposób aby osoby niezależnie od stanu psychofizycznego były w stanie wygrać w tej grze. – mówi dr Marcin Czub twórca gry z VRmind.

Aplikacja My Battle VR łączy spokojną, relaksującą dynamikę gry z wizualizacją usuwania komórek nowotworowych i aktywnym uczestniczeniem w procesie leczenia. Siedząc na fotelu w czasie przyjmowania leku pacjenci mogą przenieść się do wirtualnej rzeczywistości przy pomocy gogli i małego joystika. Twórcy gry mają nadzieję, że uprzyjemni to czas spędzony w szpitalu oraz pomoże w uspokojeniu i odprężeniu się.

Wrażenia jednej z pacjentek będących w trakcie projektu są bardzo pozytywne – mówi dr Justyna Rybka – Gra działa bardzo dobrze na jej stan psychiczny jest zmotywowana do walki z chorobą mimo jej opornej postaci.

Na czym polega gra My Battle VR?

Scenerią gry są wirtualne miejsca odzwierciedlające układ limfatyczny. W przestrzeni węzłów znajdują się komórki zarówno zdrowe, jak i nowotworowe. Zadaniem gracza jest zlokalizowanie komórek nowotworowych a następnie ich zniszczenie przy pomocy wirtualnej tuby z lekiem – broni gracza. Poziom trudności gry jest dostosowywany indywidualnie do potrzeb.

W projekcie może wziąć udział każdy pacjent, który leczy się we Wrocławskiej Klinice. Pacjentów do projektu włącza lekarz prowadzący, sama sesja z grą VR przebiega pod opieką wyszkolonego wolontariusza.

Cele gry

Leczenie nowotworowe czy rozpoznanie choroby nowotworowej wiąże się ze stresem, z działaniem niepożądanym – mówi prof. Tomasz Wróbel – W tym projekcie jeżeli uda się załagodzić działania niepożądane leczenia będzie to sukces.

Stosowanie aplikacji ma w zamierzeniu przynieść pacjentom dwa rodzaje korzyści. Pierwszą jest zmniejszenie stresu w trakcie sesji chemoterapii, dzięki dystrakcji uwagi VR. Drugą korzyścią jest zwiększenie subiektywnego poczucia kontroli nad procesem leczenia dzięki zastosowaniu VR jako narzędzia wspomagającego wizualizację.

Główne cele gry My Battle VR:

  • angażowanie uwagi
  • zmniejszenie lęku
  • zmniejszenie stresu związanego z procedurą podawania leku
  • wspieranie technik kierowanej wizualizacji
  • zwiększenie subiektywnego poczucia kontroli nad procesem leczenia
  • zmniejszenie poziomu stresu przed kolejnymi sesjami chemioterapii

Dlaczego warto?

Granie w grę My Battle VR stwarza możliwość do zobrazowania działania leku – niszczącego komórki nowotworowe - oraz do wyraźniejszego wizualizowania procesu regeneracji zdrowych komórek. Tym samym sugestywna, interaktywna i angażująca wizualizacja mechanizmu działania leku pozwala na lepsze zrozumienie procesów zachodzących w organizmie w trakcie przyjmowania leku.

Projekt może przynieść wiele korzyści nie tylko w hematologii ale także w innych obszarach związanych z terapią.

Mam nadzieję, że projekt, który tutaj podjęliśmy będzie dobrym początkiem, że pacjenci odniosą z niego korzyść i będzie to krok do następnego etapu – mówi prof. Tomasz Wróbel

Aktualnie program pilotażowy prowadzony jest w Klinice Hematologii, Onkologii i Transplantacji Szpiku we Wrocławiu. Firma Takeda wraz z twórcami gry chcieliby rozszerzyć program o kolejne ośrodki w Polsce.

PL/ADC/19/0008

 


 

W tej grze nie da się przegrać – My Battle VR
kodowanie: projekt: