8.01.2019 / Ewa Biernacka / Aktualności

Aspekty praktyczne relacji lekarz-pacjent w narracji ich badaczy

Na III Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Komunikacja w medycynie" (30 listopada -1 grudnia 2018) w Centrum Dydaktycznym WUM w Warszawie dr hab. Anna Słysz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zaprezentowała referat Rola kontaktu z lekarzem na różnych etapach życia (współautor mgr Krzysztof Nowak UAM).


Punktem wyjścia tego wystąpienia były wnioski z wybranych badań psychologicznych nad relacją lekarz-pacjent. Jedne z przywołanych badań pokazały, że:

  1. Im rzadziej pacjent widzi się z lekarzem, tym wyższy jest współczynnik śmiertelności. Skrócenie czasu trwania wizyty o 5 minut wiąże się ze wzrostem ryzyka śmierci o 5% (Kawaguchi i wsp. 2013);
  2. Jedynie 33,6% (średnia w UE 83,2%) respondentów w Polsce uważa, że lekarze umożliwiają im stawianie pytań i dzielenie się wątpliwościami co do choroby i leczenia (raport Health at a Glance Europe 2018);
  3. Pacjenci mają średnio 11 sekund na przedstawienie problemu, z jakim zgłosili się do lekarza, nim lekarz im nie przerwie (Ospina i in. 2018).

Statystyki  powyżej przytoczone nie wydają się optymistyczne, skoro ponad 60% pacjentów jest zdania, że lekarze nie umożliwiają im stawiania pytań i dzielenia się wątpliwościami dotyczącymi choroby oraz dość szybko im przerywają. Biorąc pod uwagę perspektywę pacjentów, można stwierdzić, że ich oczekiwania są większe niż to, co otrzymują. Pacjent nie zawsze ma odwagę zadać pytanie,  dlatego też wiedza lekarzy na temat oczekiwań pacjentów może skłaniać ich do zachęcania pacjenta do dzielenia się wątpliwościami i zadawania pytań. Sam fakt, że lekarze przerywają pacjentom, nie musi jeszcze oznaczać, że nie chcą go wysłuchać. Z perspektywy lekarza może być to działanie celowe – przerywa, żeby zadać celne pytanie i otrzymać potrzebne do diagnozy informacje.  

W badaniu omówionym przez dr Słysz postawiono pytania: Czy osoby młodsze i starsze różnią się pod względem funkcji, jakie spełnia dla nich kontakt z lekarzem? Czy są w tym zakresie różnice między kobietami i mężczyznami? W kontekście przedstawiono cztery funkcje kontaktu z lekarzem:

  • pomoc – odnosi się do udzielania rad, wskazówek, informacji, porad oraz innych form pomocy niezbędnej do osiągania celów i potrzeb (wsparcie instrumentalne związane ze zdrowiem);
  • intymność – oznacza wrażliwość na potrzeby i stany innych osób oraz akceptację kontekstu, w którym własne myśli, uczucia i wiadomości na swój temat mogą być otwarcie i szczerze wyrażane;
  • samostanowienie – dotyczy postrzegania innych jako osób akceptujących, uspokajających, zachęcających i słuchających, a przez to pomocnych w utrzymaniu obrazu siebie jako osoby kompetentnej i wartościowej;
  • bezpieczeństwo emocjonalne – odnosi się do poczucia komfortu i pewności siebie, jakiego doświadcza druga osoba wobec nowych lub zagrażających sytuacji.

Badano też, które z tych funkcji są ważne w kontakcie pacjenta z lekarzem, zależnie od etapu życia i płci pacjenta. W tym celu na bazie Kwestionariusza Przyjaźni  McGill (skale: Stymulowane koleżeństwo, Pomoc, Intymność, Niezawodny sojusz, Samostanowienie, Emocjonalne bezpieczeństwo) stworzono Kwestionariusz Funkcji Kontaktu z Lekarzem (Nowak 2017). Składa się on z 20 pozycji, w 4 kategoriach (5 pozycji na każdą kategorię; pominięto Stymulowane koleżeństwo i Niezawodny sojusz). W badaniu z 2016 r. uczestniczyło 77 osób (45 kobiet i 32 mężczyzn) w wieku od 18 do 95 lat, podzielonych na dwie grupy wiekowe: 18-32 lata, 60-95 lat.

Badanie odniesiono do dwóch faz rozwoju człowieka wg Erika Eriksona: wczesnej dorosłości (19-40 lat), kiedy osobistym wyborem jest postawa intymności lub izolacji, a charakterystycznym dla tego okresu zadaniem rozwojowym jest budowanie znaczących relacji z innymi; oraz późnej dorosłości (od 60-65 r.ż.), gdy ludzkie nastawienie charakteryzują integracja lub rozpacz, a charakterystyczne są refleksja nad własnym życiem, bilans życiowy, ocena życiowych wyborów (przy czym nie chodzi o to, by pod koniec życia mieć poczucie szczęśliwego, spełnionego życia, ale tego, że w dużej mierze miało się na nie wpływ).

Postawiono hipotezy badawcze, zakładając, że pomoc jako funkcja kontaktu z lekarzem pełni większą rolę wśród osób należących do wczesnej niż późnej dorosłości; intymność pełni większą rolę wśród osób należących do wczesnej dorosłości niż późnej dorosłości; samostanowienie pełni większą rolę wśród osób należących do późnej niż wczesnej dorosłości; bezpieczeństwo emocjonalne pełni większą rolę wśród osób należących do późnej niż wczesnej dorosłości.

Okazało się również, że wraz z wiekiem rośnie rola samostanowienia, a ponadto, że pełni ono większą rolę wśród kobiet niż mężczyzn.

Otrzymane wyniki sugerują, że osoby młodsze i starsze nie różnią się pod względem większości funkcji, jakie spełnia kontakt z lekarzem. Wszyscy poszukują akceptacji i podtrzymania własnego obrazu ja (zwłaszcza mężczyźni). Mężczyźni kładą większy nacisk na to, czy lekarz jest osobą słuchającą, akceptującą, co pozwala zachować im obraz siebie jako kompetentnych i wartościowych.

Jakie wnioski z tych badań płyną dla lekarzy? Ważne jest, żeby lekarze mieli świadomość, że komunikacja z lekarzem pełni dla pacjenta nie tylko funkcję diagnostyczną i terapeutyczno-doradczą, związaną z leczeniem, ale także inne funkcje: intymności, bezpieczeństwa emocjonalnego i samostanowienia. Aby lekarz mógł spełnić funkcję intymności, powinien wykazać się odpowiednią wrażliwością na potrzeby i emocje swoich pacjentów oraz stwarzać atmosferę, która sprzyja szczerym odpowiedziom pacjenta na pytania dotyczące objawów i dolegliwości. W praktyce oznacza to na przykład dostosowywanie sposobu prowadzenia rozmowy do stanu emocjonalnego pacjenta.

Inną funkcją jest bezpieczeństwo emocjonalne, które lekarz może stwarzać w obliczu zagrożenia zdrowia lub życia pacjenta poprzez kojący ton głosu i odpowiedzi na pytania i wątpliwości zgłaszane przez pacjenta. Te dwie funkcje (intymności i bezpieczeństwa emocjonalnego) są tak samo ważne niezależnie od wieku i płci pacjenta. Ludziom – ogólnie rzecz biorąc – zależy na tym, żeby lekarze umożliwiali im stawianie pytań i dzielenie się wątpliwościami co do choroby i leczenia.

Ciekawy jest wynik wskazujący na to, że funkcja samostanowienia nabiera większego znaczenia wraz z wiekiem pacjentów i jest ważniejsza dla mężczyzn niż dla kobiet. Oznacza to, że mężczyźni i osoby starsze szczególnie potrzebują od lekarza słów wyrażających zachętę i aprobatę dotyczącą dobrego radzenia sobie w obliczu choroby. Nie jest to zaskakujące w przypadku osób starszych, które mogą czuć stopniową utratę sił i często jest to dość widoczne i oczywiste dla lekarza.

Wart uwagi jest wynik badań dotyczący mężczyzn. Dla lekarzy może to być odkrywcze, że mężczyźni potrzebują wsparcia ze strony lekarza w utrzymaniu obrazu siebie jako osób dobrze radzących sobie i kompetentnych w zmaganiu się z chorobą.

Badania nie objęły osób w okresie średniej dorosłości (40-60 lat). Ciekawe byłoby sprawdzenie, czy osoby w tym wieku różnią się od pozostałych grup wiekowych pod względem funkcji, jakie spełnia dla nich kontakt z lekarzem.

Jakie korzyści płyną z powyższych badań dla pacjentów w różnym wieku – kobiet i mężczyzn? Większa świadomość tego, że nie są odosobnieni w swoich oczekiwaniach, żeby lekarz wyjaśnił ich wątpliwości, odpowiedział na ich pytania. Pacjent ma prawo oczekiwać od lekarza wsparcia emocjonalnego płynącego z samego faktu zainteresowania jego sprawami i zaangażowania w nie. Ponadto z utwierdzania go w słuszności wyborów w formie aprobaty dla jego zaradności, rzetelności, dzielności – w formie empatycznych uwag wzmacniających u pacjenta poczucie ładu i panowania nad sytuacją.


 

Aspekty praktyczne relacji lekarz-pacjent w narracji ich badaczy
kodowanie: projekt: